Gemini 3: Doba po awarii

Po ponad dobie od awarii, GEMINI 3 – obecnie w asyście holownika, z prędkością ok. 4 węzłów (ok. 7 km./h) wpływa do ujścia rzeki Gallegos, na której prawym brzegu znajduje się bezpieczny port Rio Gallegos.

Warunki podejścia są trudne ze względu na panujący zmrok, coraz silniej padający deszcz, temperaturę poniżej 10ºC i trwający odpływ (różnica pływów wynosi tu do 6 m). Wiatr wieje z prędkością ok. 5 węzłów z kierunku NW (północny-zachód). Kapitan Paszke jest zmęczony, ale czuje się dobrze, cały czas steruje. Obecność holownika wymagana jest przy wejściu do portu ze względu na niesprawny jeden silnik.

Dzięki współpracy z Polskim Konsulatem w Buenos Aires – na kapitana w porcie oczekują przedstawiciele lokalnej Polonii.

Miasto Rio Gallegos, w którym znajduje się docelowy port, jest stolicą Patagonii i należy do argentyńskiej prowincji Santa Cruz. Znane jest między innymi z tego że jest jednym z najbardziej wietrznych miast na ziemi. Przeciętne prędkości wiatrów dochodzą tam do 50 km./h, a wiatry wiejące 100 km./h nie należą do rzadkości.

Jakiekolwiek decyzje dotyczące dalszych planów rejsu zostaną podjęte po dotarciu na miejsce i przeanalizowaniu zniszczeń części podwodnej jachtu.

Źródło: paszke360.com

Ten wpis został opublikowany w kategorii Informacje, Polacy na wodzie, Regaty samotników. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.