Volvo Ocean Race 2011/12 – Telefónica już na mecie

Hiszpańska ekipa na czele z Ikerem Martinezem przekroczyła linię mety dzisiaj o godzinie 18:14:25 UTC. Ostatnie mile pokonali na zrefowanym grocie przy wzburzonym morzu i wietrze osiągającym w porywach do 40 węzłów. W ciągu trwającego prawie 22 dni etapu jednostka pokonała około 6500 mil morskich.

Wygrana w oceanicznym etapie pozwoliła Telefónice przeskoczyć w klasyfikacji generalnej z ostatniego na pierwsze miejsce. Abu Dhabi Ocean Racing i Puma Ocean Racing by Berg zajmujące dwa pierwsze miejsca po wyścigu portowym złamały wcześniej maszty tracąc szanse na punktowane pozycje. Również chińska ekipa Sanya musiała zrezygnować z ukończenia tego etapu na skutek uszkodzenia kadłuba.

Ekipa CAMPER Emirates Team New Zealend, pozostająca jeszcze na Oceanie, spodziewana jest na mecie w Kapsztadzie jutro w godzinach wczesnoporannych. Do pokonania pozostało im około 200 mil morskich. Za dotarcie na metę na drugim miejscu skiper Chris Nicholson zarobi 25 punktów w klasyfikacji generalnej plasując się również i tutaj na drugiej pozycji z dorobkiem 29 punktów. Do lidera traci zaledwie 2 punkty.

Jako trzeci do mety zdąża jacht francuskiej ekipy pod wodzą Franca Cammasa, wielokrotnego rekordzisty i najbardziej utalentowanego skippera wielokadłubowców. Jeśli Groupama dopłynie bez przeszkód do mety będzie mogła doliczyć sobie 20 punktów plasując się na trzeciej pozycji z dorobkiem 22 punktów. Tymczasem przed Francuzami do pokonania jeszcze 825 mil morskich.

Obok rywalizacji sportowej toczy się również wyścig z czasem w ekipach technicznych teamów, które musiały przerwać wyścig. Na sprowadzenie swoich jednostek i naprawienie uszkodzeń mają czas do 10 grudnia, kiedy to rozegrany zostanie kolejny wyścig portowy regat.

Autorzy: Tomasz Różański i Klaudiusz Słowikowski

Ten wpis został opublikowany w kategorii Informacje, Volvo Ocean Race 2011-12. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.